Dieta wiosenna

Czas wiosny to czas przemian. Jest to doskonała pora na oczyszczenie organizmu i do tego będzie doskonała dieta wiosenna. Po pierwsze złap forme po na wiosnę i zmień dotychczasową dietę na wiosenną. Po zimie masz prawo czuć się zmęczona, osłabiona i pozbawiona sit witalnych. Wystarczy, że wprowadzisz kilka niewielkich zmian w diecie i stylu życia, a odzyskasz wigor.

Gdy jesteś zdrowa, czujesz, że twój organizm funkcjonuje znakomicie. Wszystko w nim działa jak w szwajcarskim zegarku. Nie chorujesz, masz dobrą kondycję i samopoczucie. O taką formę trudno jednak jest wiosną, gdy organizm wyczerpany po zimie z trudem broni się przed atakiem wirusów. Obronną armię twojego organizmu stanowią krwinki białe (limfocyty i granulocyty).

To wojsko jest doskonale zorganizowane i działa z podziałem na zadania: są wartownicy i zabójcy. Ci ostatni mają do dyspozycji specjalną broń - czujniki zwane receptorami, które pozwalają na rozpoznanie nieprzyjaciela (bakterii, wirusów). Jeśli pojawia się zagrożenie, potrafią uruchomić specjalne substancje chemiczne, które ułatwiają im walkę. W czasie infekcji bakteryjnej twój szpik produkuje nawet 700 tys. leukocytów na sekundę. Krwinki białe pracują bardzo ciężko, a polem giną. W walce z intruzem uczestniczą tylko raz. Potem są zastępowane nowymi, gotowymi odpierać kolejne ataki podstępnego wroga.

Aby ten doskonale zorganizowany system obrony twojego organizmu (układ immunologiczny) prawidłowo funkcjonował, musisz o niego dbać. Dlatego wypróbuj nasz program "wiosennej odnowy". Pozwoli ci on w znakomitej formie dotrwać do wakacyjnego wypoczynku, gdy znowu będziesz mogła naładować swoje zdrowotne akumulator).

Dużo szkody, jak twierdzą naukowcy, wyrządzają nic tylko atakujące drobnoustroje, lecz także sposób życia, jaki prowadzisz. Tłusta i słodka dieta, papierosy, stres i brak ruchu to grzechy główne.

OCZYŚĆ ORGANIZM

Dieta sokowa

Lepiej zapobiegać, niż leczyć, dlatego zacznij od uwolnienia swojego organizmu z toksyn, które się w nim przez zimę nagromadziły. Wiadomo przecież, że to, co jemy, to nie tylko węglowodany, białka, tłuszcze i mikroelementy. Razem z nimi w smakowicie przyrządzonych potrawach (szczególnie tych z mocno przetworzonych produktów) dostarczasz sobie też innych, niekorzystnych dla organizmu substancji. Są to sztuczne barwniki i konserwanty.

Twój organizm jest przygotowany na to, aby radzić sobie z nimi i nieustannie je wydala, ale będzie ci wdzięczny, jeśli co jakiś czas ułatwisz mu to zadanie. Zanim jednak przystąpisz do diety, oczyszczającej, przygotuj się do niej dwa dni wcześniej. Jedz w tym czasie warzywa - najlepiej gotowane - i produkty pelnoziarniste (pieczywo, płatki, kasze). Zrezygnuj całkowicie z mięsa i potraw smażonych.

Podczas diety sokowej możesz pić tylko wodę niegazowaną, herbatki ziołowe (np. z mniszka lekarskiego) albo owocowe (np. z dzikiej róży) oraz soki. Wyciskaj je z owoców i warzyw, ale lepiej nie mieszaj ich ze sobą, bo mogą spowodować biegunkę (wyjątkiem jest połączenie marchwi i jabłek). Jeżeli nie masz czasu na wyciskanie, zastąp je sokami najwyższej jakości (bez cukru i konserwantów) lub świeżymi soczkami jednodniowymi. Stosuj tę dietę nie dłużej niż dwa dni. Możesz wypić ok. 3 litrów płynów dziennie, w tym ok, litra soków wyciskanych (4 szklanki) lub ok. 1,51 (6 szklanek) gotowych.

A po zakończeniu diety nie rzucaj się od razu na frytki i hamburgery, lecz stop?niowo przez kolejne dwa dni wprowadzaj do menu kolejne produkty (najpierw gotowane warzywa, potem inne potrawy).

WPROWADŹ NOWE NAWYKI

Dieta energetyzująca

Aby nie zaprzepaścić wysiłku, który włożyłaś w oczyszczenie swojego organizmu i jak najdłużej utrzymać układ od?pornościowy w najlepszej kondycji, wypróbuj kilka sprawdzonych zasad komponowania codziennych posiłków. Najlepiej byłoby oczywiście, gdybyś od tej pory te zasady stosowała na stałe. Dobrze zbilansowana dieta to taka, która jest urozmaicona. To warunek, by do?starczyć organizmowi odpowiednią ilość białka, węglowodanów, tłuszczów, błon?nika, witamin oraz minerałów.

Warzywa i owoce są niezastąpione i powinnaś jeść je w każdym posiłku. Pamiętaj, im bardziej kolorowo na talerzu, tym zdrowiej. Produkty roślinne dostarczają min. witamin A, E, C oraz beta-karotenu. To przeciwutleniacze - najlepsi sprzymierzeńcy w walce z chorobami, nawet nowotworowymi. Znajdziesz je w żółtych, zielonych i pomarańczowych warzywach oraz owocach.

Mnóstwo potrzebnej ci o tej porze roku energii dostarczają różne ziarna. Nie żałuj więc sobie węglowodanów złożonych. Jeśli będziesz wybierała produkty jak najmniej przetworzone (brązowy ryż, razowe lub pełnoziarniste pieczywo), zawsze będziesz czuła się najedzo?na. W przeciwieństwie do białego ryżu i pieczywa nic powodują one szybkiego wzrostu glukozy we krwi. A to jest właśnie główna przyczyna ataków "wilczego głodu". Doceń też kasze. Wszystkie jej rodzaje są zdrowe (jęczmienna, pęczak, gryczana) i bardzo energetyzujące.

Produkty białkowe pochodzenia zwierzęcego (mięsa, ryby, jaja) powinny stanowić nie więcej niż jedną trzecią posiłku. Wybieraj chudy drób i mięso. A ryby przeciwnie - tłuste i koniecznie morskie (są bogatym źródłem cennych dla zdrowia kwasów omega-3).

Najlepiej byłoby jeść pięć razy dziennie: śniadanie, obiad i kolację, a do tego dwie niewielkie przekąski, dzięki którym przerwy między posiłkami nie będą zbyt długie.

Na śniadaniach nie warto oszczędzać. Rano twój organizm potrzebuje porządnej porcji energii na rozruch. Doskonale w tej roli sprawdzają się np. płatki owsiane z dodatkiem suszonych lub świeżych owoców, orzechów lub migdałów. Zalane mlekiem lub jogurtem smakują znakomicie. Do tego mała grahamka z dużą ilością zieleniny i plasterkiem wędliny drobiowej oraz sok z grejpfruta. Takie poranne menu to gwarancja, że ra?no mocno staniesz na nogach.

Na obiad wybierz zupę jarzynową. Możesz zjeść ją w postaci kremu (brokułowa, pomidorową, z zielonego groszku), z kilkoma grzankami i kleksem śmietanki lub jogurtu. Dostarczają, oprócz witamin i soli mineralnych, dużo potrzebnego błonnika, który przyspiesza przemianę materii i jak gąbka chłonie z jelit substancje szkodliwe. Drugie danie powinno zawierać porcję białka (np. chudy drób, mięso, jajka lub ryba) z dodatkiem gotowanych lub surowych warzyw i porcję węglowodanów złożonych, np. razowego makaronu lub kaszy. Deser nie jest obowiązkowy, ale jeśli lubisz zakończyć główny posiłek czymś słodkim, wybierz lekki mus lub owoc.

Kolacja powinna być najskromniejsza. Najlepsze są gotowane lub pieczone w foli ryby. Jedz je z warzywnymi sałatkami. Na drugie śniadanie wybierz np. jogurt. Kisiel z owocami zjedz nie później niż dwie godziny przed snem. Wtedy możesz być pewna, że twój organizm otrzyma tego dnia wszystkie potrzebne mu składniki wspomagające układ odpornościowy w walce z drobnoustrojami, a ty zyskasz siły i na pewno nie przytyjesz.

NIE WYSYCHAJ

Bilans wodny

Kolejny krok do złapania dobrej, wiosennej formy to twój bilans wodny. Najpierw zrób sobie rachunek sumienia: co i ile pijesz. Nawilżanie od środka to podstawa i zdrowia, i urody. Dietetycy polecają picie około 2 litrów płynów dziennie. Najlepsza byłaby woda niegazowana, średnio mineralizowana. Pomaga przefiltrować nerki i ułatwia oczyszczenie organizmu z toksyn.

Woda gazowana działa orzeźwiająco, ale przecież nie wypijesz jej tyle, ile trzeba, bo szybko daje uczucie pełnego żołądka. Słodkie napoje gazowane, czarna kawa czy herbata to wprawdzie także płyny, ale nie zastąpią wody.

Swój udział w tym bilansie mają też inne pokarmy. Soczyste warzywa i owoce zawierają znacznie więcej wody niż np. pieczywo chrupkie czy kasza. To kolejny argument, aby przekonać cię do diety bardzo bogatej w składniki roślinne.

ROZRUSZAJ SIĘ

Kondycja i humor

Nie musisz zmuszać się do ćwiczeń, jeśli ich nie lubisz. Możesz wybrać taką formę aktywności fizycznej, która sprawi ci przyjemność. Czy wiesz jednak, dlaczego tak ważne jest, abyś nie tkwiła w bezruchu? Badania naukowe wykazały, że substancje chemiczne, neurohormony, produkowane precz komórki układu nerwowego wywierają dodatni wpływ na twój układ odpornościowy. A wydzielanie tych substancji zwiększa właśnie aktywność fizyczna.

Nie wykonuj jednak skoku na głęboką wodę po zimowym zastoju. Zanim zdecydujesz się na regularny trening, zacznij od szybkich spacerów. Poprawią pracę twojego serca, obniżą ciśnienie krwi, a nawet podniosą poziom dobrego cholesterolu. Pogłębiony oddech pozwoli ci się dotlenić. Przyśpieszy się przemiana materii i trawienie. Dobra kondycja i brak zadyszki przy wchodzeniu po schodach to też korzyści nie do pogardzenia. Energiczny spacer jest również prawdziwym lekarstwem na wiosenną chandrę.

Podczas wysiłku wydzielają się w organizmie endorfiny, hormony dobrego nastroju. W ten sposób łatwiej ci będzie walczyć ze stresem. A warto wiedzieć, że to prawdziwy mistrz w osłabianiu układu odpornościowego.

Zobacz także:

Ćwiczenia z hantlami    Dieta cud    Dieta jabłkowa    
Kopiowanie artykułów zabronione © 2008-2013 Diety.sekrety-urody.net | Polityka Prywatności